Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dla dziadka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dla dziadka. Pokaż wszystkie posty

środa, 7 marca 2018

Gościnnie Papierowe Podarunki ;)


Witajcie!

Bardzo mi miło, że mogę u Was zagościć :)
Chciałabym Wam przedstawić dzisiaj moje dwie kraftowe prace,
obie dla mężczyzn (sprawdzają się idealnie).

Choć potrzeba czasu, by przekonać się do baz kraftowych,
gdy spróbuje się raz, trudno się od nich oderwać!

Jako pierwsza na moim warsztacie,
przepiękna i bardzo solidnie wykonana,
Wieczko trzyma idealnie i żadna ścianka się nie zagina,
REWELACJA!









Kolejne cudne, kraftowe pudełko,
któremu niewiele potrzeba - tu wystarczyła tylko delikatna falbanka z wykrojnika.

Czy Wy też tak jak ja lubicie połączenie kraftowego brązu z błękitem?
Te dwa kolory wspaniale się uzupełniają.
No i są idealne, np. do kartki - bramy na 70-te urodziny Taty ;)

Jakość tych pudełek jest taka,
że podarunek spokojnie przetrwa minimum kolejne 70 lat ;)

Projekt samej kartki powstał w oparciu o... dwie sklejone kwadratowe bazy kraftowe.
Są odpowiednio grube i sztywne,
więc po co rezygnować z ich doskonałej jakości?
Wystarczy tu przyciąć, tam przykleić i baza bramy jak się patrzy!










Polecam serdecznie wszystkie bazy GoatBox.
Nie tylko te kraftowe, ale również i kolorowe :)

Pozdrawiam serdecznie!
Do miłego ;)
Papierowe Podarunki


niedziela, 11 lutego 2018

Sweet Dreams



Witajcie kochani!

Dziś przychodzę do Was z jednym z naszych czekoladowników,
a konkretniej z czekoladownikiem na toffifee.
Od dłuższego czasu przymierzałam się,
by któryś wykorzystać i wybór padł właśnie na ten. 

Baza jest czysto- biała, sztywna- nic się nie wygina nie faluje,
a bigowania są wyraźnie i prościutkie.
Złożenie jest dziecinnie proste dzięki temu,
że nie potrzeba ani grama kleju by złożyć samą bazę.
Ja ozdobiłam ją papierem od Lemoncraftu z kolekcji "Daydream"
oraz kwiatuszkami z WOC.
Przed oklejeniem bazy brzegi papieru potuszowałam dodatkowo distressem "salty ocean".
Miejsce otwarcia ozdobiłam kaboszonem pod kolor,
a dolną kompozycję wzbogaciłam cytatem od Tima Holtza. 

Zapraszam do obejrzenia :)






Produkty ze sklepu:

Uwielbiam motyw łapacza snów,
w końcu miałam okazję wykorzystać piękne papiery od Lemoncraftu.
Jednym słowem można się rozmarzyć ;)
Aaa zapomniałabym przecież jest jeszcze słodka zawartość, podwójna radość :)
A Wy korzystaliście już z Goat Czekoladowników?
Pochwalcie się, chętnie zobaczymy ;) 




Pozdrawiam serdecznie 
Nati ;)

poniedziałek, 5 lutego 2018

Niebiański czekoladownik


Witajcie,

dzisiaj przybywam do Was z czekoladownikiem na małą czekoladę.
Zanim jednak pokażę Wam co stworzyłam,
pozwólcie, że opowiem trochę o naszej nowości.

Całkiem niedawno do rodziny czekoladowników
(na duże czekolady, merci i toffiffe)
dołączył czekoladownik na małą czekoladę.
Tak samo jak reszta jego braci ;) cechuje się tym,
że składa się całkowicie bez użycia kleju
i wykonany jest z bardzo dobrej jakości papieru o wysokiej gramaturze.
Co go wyróżnia?
To, że jest dostępny, aż w 11 wariantach kolorystycznych:
poza standardowymi: białym i kraftowym,
mamy do wyboru także:

Wiele z Was pyta jak składać nasze bazy?
Mój trik na każdą nowość jest taki:
zaginam każdy big (wypukłą częścią do środka)
i patrzę co mi powstaje ;)

Dzisiaj poprowadzę Was szybciutko,
pokazując jak wygląda i jak złożyć nasz nowy czekoladownik.
Muszę się Wam przyznać, że ostatnio polubiłam ciemne bazy.
Świetnie komponują się z jasnymi papierami.
Tym razem postawiłam na kolor ciemnoniebieski (granatowy).

Rozłożona baza prezentuje się tak:



Jak widzicie składa się z jednego elementu
(wspominałam, że nie potrzeba kleju ;) )

Zaginamy wszystkie bigi (miejsca z zaznaczonymi zgięciami)
wypukłą stroną do środka.


Łącznie z bokami i skrzydełkami...


Jak już pewnie zauważyliście, boki bazy mają dodatkowe zagięcie i szczelinę.
Przez tą właśnie otwór przekładamy skrzydełko "języczek".
Czynność wykonujemy po obu stronach ;)


Tutaj sprawdza się kolejna bardzo ważna cecha Goat baz.
Wszystko jest idealnie dopasowane.
Po złożeniu nic się nie rozchodzi - samo ( bez kleju) się trzyma w całości.

Poniżej przedstawiam już złożony, gotowy czekoladownik.
Sami przyznajcie, że składa się prosto i przyjemnie, prawda?




Mamy już gotową bazę.
Wystarczy teraz ją tylko ozdobić.
Ja stwierdziłam, ze ten granat jest na tyle elegancki,
że okleiłam tylko przód i tył, boki zostawiłam "gołe" ;)

Oczywiści nic nie stoi na przeszkodzie, aby najpierw bazę ozdobić, a potem poskładać.
Ja zrobiłam to w takiej kolejności, aby móc Wam dokładnie wszystko pokazać
nie rozpraszając ozdobami ;)

Na mojej pracy nie mogło oczywiście zabraknąć kwiatów WOC,
których w naszym sklepie szeroki wybór.

Pamiętajcie, że jeżeli zainteresują Was kwiaty,
które akurat w sklepie są niedostępne,
możecie kliknąć "POWIADOM MNIE O DOSTĘPNOŚCI".
Będziemy wiedzieć co Was interesuje
i postaramy się zamówić je specjalnie dla Was.
Oczywiście dostaniecie e-mailem powiadomienie,
kiedy będą już dostępne ;)

A teraz zapraszam do obejrzenia gotowej pracy ...





Produkty użyte ze sklepu:

I jak podoba się efekt końcowy? ;)
Ja wiem jedno! To nie mój ostatni czekoladownik ;)



Pozdrawiam cieplutko!

sobota, 27 stycznia 2018

Urodzinowy czekoladownik


Witajcie kochani!

Co roku mniej więcej w połowie grudnia,
mam bojowe zadanie - wymyślić jakieś ładne opakowanie na kartę podarunkową,
oczywiście opakowanie wraz z życzeniami.
Takie 2w1 kartka urodzinowa zawierająca w sobie prezent.

Były już exploding box-y, były i kartki w pudełku...
Tym razem akurat moje "kombinowanie" złożyło się w czasie
z premierą Goat Czekoladowników.
Tego jeszcze na tę okazję nie było,
więc ochoczo zabrałam się do pracy ;)

Zanim pokażę Wam moje dzieło, pozwólcie, że przypomnę Wam
pokrótce jakie bazy posiadamy w ofercie ;)

Goat Czekoladowniki - dostępne są w czterech rozmiarach:
                                                                        * na dużą czekoladę (np. Milka)
                                                                        * na Merci
                                                                        * na Toffifee
                                                                        * na małą czekoladę

Każdy z nich dostępny jest w kolorze białym (śnieżnobiałym) i kraftowym.
Dodatkowo bazy na małą czekoladę występują w dziewięciu innych,
najbardziej przez Was lubianych kolorach ;)

Co wyróżnia nasze produkty na rynku?
Zostały specjalnie dla Was zaprojektowane tak,
abyście do złożenia nie potrzebowali ani kropelki kleju.
Standardowo używamy wysokiej gramatury papieru,
równe bigowanie i idealnie wycięte krawędzie sprawiają,
że praca z nimi jest łatwa i przyjemna.

Zresztą sami zobaczcie jaki efekt uzyskałam
oklejając bazę czekoladownika tylko papierem
i dodając niewielką kompozycję w miejscu "zapięcia".




Produkty użyte ze sklepu:

papier na listki ten i ten

I jak Wam się podoba?
Sami przekonajcie się jak łatwo można przy pomocy naszych baz
wykonać efektowny prezent ;)




Pozdrawiam

sobota, 13 stycznia 2018

Czekoladownik na Toffifee inaczej ;)


Witajcie kochani,

Pudełka na czekoladki - czekoladowniki,
które niedawno pojawiły się w CraftCorner,
możemy wykorzystać nie tylko do pięknego zapakowania czekoladek,
(co jest ich głównym przeznaczeniem)
ale także możemy w nich wręczyć dowolny prezent w podobnych rozmiarach.

Tak właśnie zrobiłam ja!
W czekoladowniku schowałam biżuterię,
która była prezentem dla odchodzącej na emeryturę cudownej kobiety.

"Piękna biżuteria w pięknym opakowaniu"
- Pani Ela była zachwycona ;)

Po wielu latach pracy zasłużyła na wyjątkowy prezent od "ekipy",
a wyjątkowy prezent zasłużył na wyjątkowe opakowanie.
Kto z Was jeszcze bez emerytury? Komu zostało duuuuużo czasu, a kto odlicza dni?
Pamiętajcie, żeby pilnie pracować do samego końca,
może wtedy na pożegnanie też zaskoczy Was coś nietypowego ;)

Do zapakowania pięknej biżuterii użyłam bazy pudełka na Toffifee
(jak widać nie tylko na Toffifee),
ozdobiłam je papierem z GP - kolekcja "Jak we śnie" oraz ślicznymi kwiatami WOC. 
Wszystko oczywiście znajdziecie w naszym sklepie CraftCorner ;)
Dodatkowo kompozycję kwiatową ozdobiłam małymi, pluszowymi pomponikami.
Przy zamknięciu pudełka przykleiłam kokardę,
wydawać by się mogło, że pudełko jest zawiązywane,
a jednak nie, zamknięcie czekoladownika jest tak dobrze zaprojektowane,
że z łatwością je zamkniecie i samo się nie otworzy ;)





Produkty użyte ze sklepu:



Jak się właśnie przekonaliście czekoladowniki od CraftCorner
są wyśmienite nie tylko na słodkie prezenty,
ale także możecie wykorzystać je do niebanalnego pakowania innych prezentów,
np biżuterii, a nawet jako kopertę 3D dla nietypowego rozmiaru kartki,
bogato zdobionej kwiatkami ;)

Inspirujcie się kochani i pamiętajcie o trwającym u nas kwiatkowym wyzwaniu,
na które serdecznie Was zapraszam.







Przesyłam Wam noworoczne pozdrowienia i całusy!!!







czwartek, 11 stycznia 2018

Ozdabiamy pudełko na czekoladki Merci


Cześć to znowu ja :) :) :)

Dziś zapraszam Was do wspólnego scrapowania.
Ozdobimy wspólnie krok po kroku pudełko,
jedno z nowości sklepiku CraftCorner
-bazę GoatBox na czekoladki Merci.

Co nam będzie potrzebne:
                           ·       baza GoatBox – czekoladki Merci
                                ·        kość do zaginania boków pudełeczka,
                                                      choć niekoniecznie można zrobić to palcami :P
                                ·         nożyczki/trymer
                                ·         klej, taśma dwustronna, kostki dystansowe bądź taśma
                                ·         papier ozdobny – ja wybrałam GP – Lilie Polne (01, 03, 06)
                                ·         wstążka 2, 5 cm szerokości, ale może być też ta węższa, tak ok. 80-90cm
                                ·         sznurek biały, ćwiek, washi,
                                ·         digi stempelek -  ja użyłam z Digital Paper
                                ·         dziurkacz MS – delikatna ramka.

Mam nadzieję że o niczym nie zapomniałam ….
No to zaczynamy !!!

Ja na początku zaginam kością ( można to również zrobić palcami),
wszystkie bigowania pudełka.




Potem sklejam bazę – gdyż zamysł mój jest taki,
aby pudełko było jako kieszonka na czekoladki- ale Wy nie musicie.
 Bazy GoatBox mają to do siebie, że nie wymagają klejenia!

Do klejenia użyłam kleju Magic i buteleczki
 ( buteleczka to super sprawa - przelewasz sobie magica i nic ci nie cieknie i nie pęka - Polecam!!!) ze sklepu Craft Corner – linki podam Wam pod postem.



Na środek bazy naklejam taśmę dwustronną i na nią wstążkę,
tak by z boku przy klapce do zamykania można było zawiązać kokardę
– to będzie nasze dodatkowe zamknięcie pudełka.
Nie musi być idealnie równo tego i tak nie będzie widać ;)




Wstążkę składamy na pół i wyznaczmy środek.
Środek ten przyklejamy na taśmę na grzbiecie,
a następnie na resztę pudełka,
wtedy będziemy mieli z każdej strony po tyle samo wstążki.

U mnie wygląda to tak:




Teraz oklejamy bazę papierami.
Ja na pierwszą warstwę użyłam arkusz 03 z kolekcji Lilie polne.

Potem już zostaje nam ozdobienie przodu pudełka.
Zawsze mam z tym problem, siedzę i dumam aż coś wymyślę.
Tak również było i tym razem ;)

Na wierzch nakleiłam na taśmie dystansowej o 5 mm mniejszy papier – 01,
trochę taśmy washi na górny róg i serwetki z digi stemplem – Digital Paper,
sznurek i ćwiek.











A oto efekt końcowy.





Produkty użyte ze sklepu:


Jak Wam się podoba?
Pochwalcie się swoimi pudełeczkami do Merci na GoatBox inspiruje
oraz na dole w komentarzach.

Jestem ciekawa Waszych prac ;)

Przypominam o trwającym wyzwaniu na naszym blogu!
Serdecznie zapraszam do zabawy!





Pozdrawiam serdecznie!